
Pora na odrabianie dalszych zaległości. Chociaż za oknem mamy zimę (a przynajmniej mieć powinniśmy) przedstawiam letnią, sierpniową sesję z udziałem niezawodnej Natalii :)

Jeszcze w lipcu wykonywałem zlecenie pierwszego ślubu jako fotograf. Pewne sprawy przeciągały się aż w końcu sesja została ostatecznie obrobiona i przekazana młodej parze. Sam ślub wymarzony do pierwszego zlecenia. Bardzo sympatyczna młoda para z którą od razu złapałem wspólny język. Nie było żadnych niedomówień, po prostu wzorowa współpraca. Slub w bardzo jasnym kościele ułatwił…

W ostatnią niedzielę odbyła się sesja z udziałem Ani oraz gościnnie Doroty, początkowy plan zakładał zdjęcia na jednej z mniej uczęszczanych dróg. Paskudne tło pełne słupów i bloków skłoniło do poszukiwania jednak innych miejsc :), Trochę się nachodziliśmy ale udało się wykonać kilka kadrów. Poniżej jak zwykle zdjęcia :)

Podobno faceci są bardzo dobrymi kucharzami, być może, niestety najczęściej leniwymi, piszę z autopsji :). Od święta jednak zdarzy mi się coś przyrządzić, tak informacyjne żeby nie było że faceci nic nie potrafią zrobić :). Dzisiaj naszła mnie ochota na grzanki czosnkowe jako przystawkę oraz spaghetti bolognese. Jadłem podobny zstaw kilka dni temu w Pizza…

Dawno nic nie zamieszczałem, dawno również już nie robiłem zdjęć. Staram się obecnie nadrobić zaległości. Na pierwszy ogień po sporej przerwie poszła sesja dla dzieci moich znajomych. W ruch poszedł oczywiście niezawodny tandem, tj. Canon 5DmkII + Canon 85/1.8. Poniżej kilka zdjęć. Obiecuję że zdjęć na blogu będzie coraz więcej, pogoda temu sprzyja. Jestem typowym…